Archiwum dla daty Luty,2010

programista-leń z captchą w tle (2010-2-23)

Po pierwsze, krótki wstęp teoretyczny: CAPTCHA to „Completely Automated Public Turing test to tell Computers and Humans Apart” czyli automatyczny test na sprawdzenie, czy do danego formularza/danych/whatever dobiera się człowiek czy bot. O sensowności zastosowania tego rodzaju mechanizmów nie będę pisał, nie mnie to oceniać, przedstawię jednak problem, z którym się ostatnio zetknąłem.

to-GOTO-or-not-to-GOTO (2010-2-12)

Podobno pierwszymi dwoma zdaniami, jakie wypowiada każdy programista są: „Będę zwalniał pamięć.” oraz „Nigdy, przenigdy nie będę używał instrukcji GOTO (oprócz języków assemblerowych)”. Wpojone zasady dobrze mieć na uwadze, ale czy zdarzają się sytuacje, w których użycie Instrukcji-Której-Nazwy-Nie-Wolno-Wymawiać jest konieczne? Przychodzą mi do głowy dwa przypadki: